Amour...
20:46 | Author: Fairth



"To nie jest miłość. "
Pomyślała po raz setny w ciągu tego dnia.
"Sama to stworzyłaś"
Przesunęła dłonią po niesfornie opadającej grzywce.
"Nie bądź głupia."
Przysiadła z filiżanką herbaty w dłoniach i zatopiła się we własnych myślach.
" T o . n i e . j e s t . m i ł o ś ć . "
Spojrzała na zegarek. Było sporo po północy.Wzięła telefon i wybrała numer.

Jego głos znowu ukołysał ją do snu.








08:55 | Author: Fairth


Byłeś, kiedy Cię nie było,
Byłeś, przy mnie, obok, tu...
Byłeś, gdy nic dla mnie nie znaczyło,
Prócz tego z Tobą snu...








Jesteś, mogę nie spać jeśli,
Jesteś, obejmujesz mnie...
Jesteś, jak cudownie nie śnić o kimś, o kim,
Zawsze śniło się...



22:06 | Author: Fairth
Głosem...
09:00 | Author: Fairth

"I'm an animal
I'm a victim
I'm the answer to your prayers
I'm a witness,on a witch hunt
I'm the monster up the stairs
I'm the ghost that's
In the mirror
I'm everything that you fear
I'm a ripped heart
I'm soul-shot
I'm the voice that's in your head "








11:42 | Author: Fairth


I kto mówił, że trzeba szukać szczęścia? Nie trzeba. Może już jest? Może czai się tuż za Tobą, za mną i hipnotyzuje, mami, obiecuje?

Teraz jest dobrze. Tak jest dobrze. Więcej nie chcę. Uwielbiam...